Lepkościomierze

Konkurs chemiczny

Nauczycielka podczas ostatniej lekcji chemii spytała, czy nie jestem zainteresowany wzięciem udziału w konkursie chemicznym. Właściwie to nigdy o tym nie myślałem. I nawet nigdy nie podejrzewałem, że nadaję się do takich konkursów. Ale skoro zaproponowała to właśnie nauczycielka, to powinienem się zgodzić. Tak właśnie zrobiłem. Nauczycielka bardzo się ucieszyła, ale od razu ostrzegła, że czeka mnie sporo pracy. Jestem na nią przygotowany. Przede wszystkim będę musiał się zapoznać ze wszystkimi urządzeniami, z których się korzysta w laboratorium, takimi jak kriostaty laboratoryjne czy lepkościomierze. Myślę, że samo rozpoznanie nie będzie mi sprawiać trudności, ale już zadania, w których będę musiał wyjaśnić, jak działają kriostaty i termostaty laboratoryjne, mogą sprawić mi niemałe trudności. Nauczycielka obiecała mi jednak, że wszystkiego mnie nauczy. Uspokoiła, że nie ma się co martwić zawczasu. Poza tym wbrew pozorom kriostaty laboratoryjne czy fogging tester są dziecięco łatwe w obsłudze. Mam nadzieję, że wie, co mówi. Ale pomimo wszystko bardzo się cieszę, że wezmę udział w tym konkursie.